Stan umysłu

A tu stan umysłu, który mi towarzyszył przez lata…No, ale jest i nadzieja 🙂 Nadzieja umiera ostatnia. I możesz się śmiać, że to slogan.  Ja głęboko wierzę w taką prawdę.   „stan” jak wypełnione flaki olejem jak posklejane oczy klejem jak podcięte korzonki …………………………….. nie ma już mrzonki o byciu zgodną pogodną burą domową kurą … [Czytaj więcej…]

Byle jaka strategia

No, a tu próba przywyknięcia i odnalezienia się w codzienności. Takie trochę inne spojrzenie. Napadło mnie wczoraj. No co ja mam zrobić, że mam duszę poety i aktorki? To co, że dla niektórych spalonego teatru i spalonego słowa? Kocham słowa i nienawidzę. Są tylko,  nie do końca wyraźnym odbiciem wewnętrznego życia. Prawdziwe życie toczy się … [Czytaj więcej…]